OSTATNIE POŻEGNANIE

OSTATNIE POŻEGNANIE
W dniu 19 października 2021 roku pożegnaliśmy śp. Sławomira Krzyształowskiego. W imieniu wszystkich nauczycieli, pracowników administracji i obsługi, uczniów i absolwentów szkoły, chciałabym pożegnać ś.p. Sławomira Krzyształowskiego, wspaniałego pedagoga, wychowawcę wielu pokoleń młodzieży, ale także naszego kolegę z pracy, z Zespołu Szkół im. Władysława Szafera w Złotym Potoku. Nikt z nas nie przypuszczał jeszcze kilka dni temu, że w dniu 19 października 2021r. będziemy towarzyszyć mu w ostatniej drodze, na którą wkroczył zbyt wcześnie, zbyt szybko, nagle i niespodziewanie.
 
Żadne słowa nie są w stanie wyrazić tego, co czujemy. Tak trudno uwierzyć, że nie spotkamy się z panem Sławomirem przy okazji szkolnych uroczystości, Zjazdu Absolwentów, nie uściśniemy sobie dłoni, a on nie obdarzy nas swoim uśmiechem, będzie nam brakowało jego świetnego poczucia humoru.
Pan Sławomir pracował w Zespole Szkół w Złotym Potoku w latach 1976-2005. Pamiętam, że gdy w roku 2004 zaczęłam pracę w naszej szkole, razem z innymi nowymi koleżankami i kolegami zastanawialiśmy się, jak profesor Krzyształowski to robi, ze uczniowie czują do niego tak wielki respekt, potrafi ich skutecznie zdyscyplinować, a jednocześnie wychowankowie tak go uwielbiają. Był dla nas- początkujących nauczycieli- wzorem i inspiracją. Teraz wiem, że na te wspaniałe partnerskie relacje składał się nie tylko czas spędzony na lekcjach, ale również- a może przede wszystkim- wspólne wycieczki, wyjazdy na zawody z sekcją strzelectwa sportowego, niezapomniane chwile, do których absolwenci naszej szkoły wracają do dziś z olbrzymim sentymentem.
 
Pan Sławomir Krzyształowski, będąc od 1 września do 31 grudnia 1983r. pełniącym obowiązki dyrektora szkoły, rozwijał sporty obronne, które potem przekształciły się w biathlon, a nasi uczniowie osiągali w tym czasie sukcesy sportowe na skalę ogólnopolską.
Był dla nas wszystkich wspaniałym kolegą, nigdy nie zapominał o szkole, odwiedzał nas tak często, jak tylko mógł, działał na rzecz środowiska lokalnego, śpiewał w Chórze im. Zygmunta Krasińskiego przy parafii św. Jana w Złotym Potoku.
Zapamiętamy go jako człowieka niezwykle pogodnego, uśmiechniętego, o pozytywnym nastawieniu do świata. Dziękujemy mu za to, że był z nami.
 
Pracownicy Zespołu Szkół im. Władysława Szafera w Złotym Potoku, uczniowie, absolwenci szkoły, żegnają pana Sławomira Krzyształowskiego, jego ziemska pielgrzymka dobiegła końca, pochylamy głowy. Panie Sławomirze, pozostanie Pan zawsze w naszej pamięci. Spoczywaj w pokoju!
 
Beata Wójcik
Dyrektor Zespołu Szkół im. Władysława Szafera
w Złotym Potoku

 

*************************************

15 października 2021 roku odszedł do wieczności prof. Sławomir Krzyształowski, nauczyciel fizyki, przysposobienia obronnego, trener sportów obronnych. Człowiek charyzmatyczny, uwielbiany przez młodzież szkolną. Pracę w naszej szkole rozpoczął w 1976 roku, na zasłużoną emeryturę odszedł w roku 2005. Niech o wyjątkowości i niezwykłości Profesora powiedzą sami jego uczniowie:

• Justyna: Na zawsze w mojej pamięci pozostanie profesor i jego zajęcia,

• Paulina: Zawsze będę wspominać jako wspaniałego Profesora, do którego zawsze było miło iść na lekcję,

• Jacek: Wielki człowiek, wzór do naśladowania dla każdego nauczyciela,

• Agnieszka: Najlepszy, zawsze uśmiechnięty nauczyciel wszyscy będziemy go dobrze wspominać inteligentny i dobry człowiek, który swoją wiedzą nas inspirował, • Iwona: Jeden z najlepszych profesorów,

• Beata: Do dziś pamiętam jego lekcje życia jakie mi dawał i tłumaczył,

• Jakub: Dziękuję Panie profesorze za naukę życia,

• Karolina: Ileż on nas nauczył, zawsze podchodził do ucznia jak do człowieka, traktował z szacunkiem,

• Monika: Światełko dla Profesora, cudowny człowiek i nauczyciel,

• Agata: Tak mi przykro, wspaniały człowiek,

• Monika: Najlepszy nauczyciel i trener na świecie, na zawsze w pamięci …..💔

• Malwina: Lekcje z Panem Profesorem nie tylko uczyły książkowej wiedzy ale również życiowej. Dyscyplina oraz szacunek były kluczowe na Pana zajęciach. Ulubiony Profesor, wzór do naśladowania. Nadal widzę Pana Profesora na apelu, śpiewającego utwór ‘Naprawdę jaka jesteś’

• Rafał: Nie byłem Jego uczniem ale spotykaliśmy się bardzo często na zawodach w sportach obronnych. Niesamowity człowiek, charyzmatyczny i uwielbiany przez wszystkich,

• Agnieszka: To był świetny nauczyciel i bardzo lubiany wśród uczniów!!!

• Izabela: Pozostawił piękne wspomnienia. Był cudownym profesorem.

Cześć jego pamięci!

Jacek Bryła